Ubezpieczenia flot dostawczych oparte na użytkowaniu (UBI). Jak telematyka obniży Twoją składkę AC/OC?
- 11.01.2026
- Nowydostawczy.pl
Ubezpieczenia samochodów firmowych w każdej branży pochłaniają rocznie sporą część budżetu. Jest to problematyczne zwłaszcza w czasach, kiedy ceny polis wzrastają. Przedsiębiorcy zastanawiają się więc, jak zmniejszyć koszt ubezpieczenia floty bez utraty realnej ochrony. Jedną z odpowiedzi może być telematyka i UBI, czyli ubezpieczenia dobierane na podstawie faktycznego sposobu użytkowania pojazdów w danej firmie. Sprawdź, na czym polega Usage Based Insurance, w jaki sposób zmniejsza OC/AC w firmach i co zrobić, aby móc skorzystać z tej opcji.
Co to jest UBI i dlaczego stanowi realną szansę na obniżenie składek ubezpieczeniowych dla flot?
Standardowe wyliczanie składek ubezpieczeniowych opiera się zazwyczaj na czynnikach statystycznych. Pod uwagę brana jest branża, lokalizacja, typ pojazdu, wiek kierowców, a także historia szkód i wartość auta. Dla flot dostawczych oznacza to, że firmy, które rozwijają się dynamicznie, ale jeżdżą w sposób bezpieczny, płacą tyle samo co floty o wysokiej szkodowości. Zasady te pozwala zmienić zastosowanie telematyki.
UBI, czyli Usage Based Insurance jest ubezpieczeniem, które opiera się na sposobie użytkowania pojazdu, a nie fakcie jego posiadania. Dla wyliczania składek ubezpieczeniowych dla konkretnej firmy brane jest więc pod uwagę faktyczne użytkowanie pojazdu, a nie założenia statystyczne dla całej branży. Podstawą kalkulacji ostatecznej ceny ubezpieczenia staje się styl jazdy kierowców, a także pokonane trasy, liczba przejechanych kilometrów, sposób eksploatacji aut czy też obciążenie. Dla flot dostawczych to redukcja kosztów nawet o kilkadziesiąt procent rocznie, jednocześnie bez utraty cennej ochrony.
Aby towarzystwa ubezpieczeniowe mogły faktycznie zweryfikować sposób użytkowania aut objętych ubezpieczeniem w danej firmie, wykorzystywane są aplikacje mobilne i urządzenia telematyczne, które mierzą m.in.:
- czas jazdy i postoju,
- prędkość rzeczywistą w stosunku do napotykanych ograniczeń,
- przeciążenia na zakrętach,
- gwałtowne przyspieszenia i hamowania,
- przebieg miesięczny i roczny,
- parametry silnika i spalanie,
- rodzaj pokonywanych tras, w tym nocne, miejskie, autostrady itp.,
- występowanie zachowań ryzykownych, np. jazda z telefonem w ręku czy nagła zmiana pasa ruchu.
Na podstawie uzyskanych danych powstaje profil kierowcy, który następnie analizowany jest przez ubezpieczyciela. Im w danej flocie jeździ się bezpieczniej, tym firma realnie płaci niższe składki ubezpieczeniowe.
W jaki sposób działa telematyka?
W ramach telematyki wykorzystuje się urządzenia i technologie lokalizacyjne służące analizie danych oraz sieci komunikacyjne. Aby możliwe było określenie profilu jazdy w danej firmie, przeprowadza się działania opisane poniżej.
Montaż i aktywacja urządzeń oraz aplikacji
Do danego podjazdu podłącza się:
- OBD II – niewielkie nadajniki pobierające dane z komputera pokładowego, które przesyłają dane o prędkości, spalaniu czy obrotach silnika bezpośrednio do ubezpieczyciela. Nie jest tu potrzebna ingerencja w instalacje auta;
- moduły GPS – nadajniki instalowane pod deską rozdzielczą, które monitorują styl jazdy, postój, próby kradzieży czy przebieg trasy;
- aplikacje mobilne – opcja do zainstalowania w smartfonie kierowcy. Aplikacje te mierzą m.in. przekroczenia prędkości, sposób pokonywania zakrętów czy przyspieszenia. To dobre rozwiązanie w przypadku jednoosobowych działalności gospodarczych.
Zbieranie danych przez system
Systemy stosowane przez towarzystwa ubezpieczeniowe zbierają z zainstalowanych urządzeń takie dane jak:
- liczbę przekroczeń prędkości,
- prędkości średnie i chwilowe,
- gwałtowne hamowania i przyspieszenia,
- jazdę nocną i w godzinach szczytu,
- wykonane ryzykowne manewry,
- czas i przebieg pracy pojazdu,
- zjazdy nieplanowane.
Tworzenie profili kierowców i firm
Na podstawie zbieranych danych dokonywane są analizy, a system przypisuje kierowcy określoną ocenę. Pod uwagę brany jest nie tylko styl jazdy, czy liczba wykonanych zdarzeń ryzykownych, ale także jakość jazdy, prowadzenie pojazdu zgodnie z przepisami czy ekonomia prowadzenia auta oraz spalanie.
Zastosowanie takich urządzeń monitorujących jest dobre nie tylko dla zadbania o niższe składki. Wiele firm po kilku tygodniach zauważa też spadek gwałtownych hamowań o 20 do 40%, a także redukcję ryzykownej jazdy nawet do 60%. To również znaczna poprawa płynności ruchu oraz spalania, co przekłada się na realne oszczędności.
Ustalenie adekwatnych, indywidualnych warunków ubezpieczenia
Jeżeli na podstawie uzyskanych danych ubezpieczyciel widzi, że flota jest prowadzona w sposób bezpieczny, zaproponuje niższą składkę. Tak samo będzie w przypadku występowania we flocie nieużywanych aut czy też samochodów z małym rocznym przebiegiem. Niższe składki zastosowane będą również w przypadku kierowców, którzy uzyskali wysokie oceny.
Telematyka a niższa składka OC i AC w praktyce
Wprowadzenie telematyki pozwala obniżyć składki OC i AC. Jest to możliwe za sprawą:
- mniejszej liczby szkód – wprowadzenie technologii telematycznych przekłada się na redukcję szkód parkingowych, kolizji miejskich, stłuczek czy wyeliminowanie agresywnej, niebezpiecznej jazdy. Zgodnie ze statystyką prowadzoną w Europie, to aż 25-45% mniej szkód komunikacyjnych i aż do 30% mniej niepożądanych zdarzeń parkingowych. Jednocześnie daje to nawet do 40% niższe koszty wynikające z napraw w obrębie floty. Mniejsza ryzykowność floty nagradzana jest przez ubezpieczycieli niższą składką,
- metoda PHYD – kiedy kierowcy jeżdżą bezpiecznie, przedsiębiorca płaci mniej. Jest to możliwe dzięki monitorowaniu przekroczeń prędkości, ostrego hamowania, pracy w godzinach nocnych czy wykonywaniu ryzykownych manewrów. Redukcja agresywnej jazdy automatycznie podwyższa scoring, co skutkuje niższą składką OC/AC dla floty,
- metoda PAYD – opłata za przejechane kilometry, a nie za posiadanie floty. To szczególnie ważne dla firm działających w branżach sezonowych. W modelu PAYD ubezpieczenie jest proporcjonalnie niższe dla okresu, w którym flota nie realizuje tak wielu przewozów. To oszczędność nawet od 15 do 30% w skali roku,
- automatyczne wykrywanie kolizji i stłuczek – zastosowanie urządzeń telematycznych pozwala na natychmiastowe zgłoszenie wszelkich zdarzeń. Kolizje nie są zatajane, a cała obsługa odbywa się szybciej. W oczach ubezpieczyciela taki podmiot traktowany jest poważnie i wiarygodnie,
- optymalizacja tras – zastosowanie GPS i innych technologii umożliwia dopasowanie tras do ergonomii jazdy i poziomu bezpieczeństwa jazdy. To zatem niższe koszty eksploatacji i mniejsze ryzyko wystąpienia szkody w oczach ubezpieczyciela, co nagradzane jest niższymi składkami.
Zastosowanie nowoczesnych technologii to również lepsze zabezpieczenie pojazdów przed możliwą kradzieżą. Telematyka zwiększa szanse na odzyskanie skradzionego pojazdu aż o 70%. To dla towarzystw ubezpieczeniowych mniejsze ryzyko, co także nagradzane jest niższą składką ubezpieczeniową.
Telematyka dla flot dostawczych – co jeszcze może zyskać firma?
Niższe składki za ubezpieczenie OC/AC to nie jedyne korzyści wynikające z zastosowania telematyki w firmie. Wdrożenie nowoczesnych rozwiązań i urządzeń to również realne oszczędności i mniej nieprzewidzianych zdarzeń wpływających na dezorganizację pracy przedsiębiorstwa. To m.in.:
- monitoring przejazdów w czasie rzeczywistym,
- o 8-15% niższe spalanie i tym samym oszczędności na paliwie,
- o 10-20% niższe koszty serwisowania,
- znacznie mniej przestojów, kontrola przesyłek i postojów,
- lepsza organizacja pracy kierowców,
- dostęp do dowodów i dokumentacji w przypadku sporów drogowych.
Wiele firm po wprowadzeniu telematyki odnotowuje ogólne ograniczenie kosztów eksploatacyjnych związanych z flotą samochodową nawet na poziomie 20-30%. To szansa na wygenerowanie znacznych oszczędności.
Jakie wady ma UBI i telematyka?
Podejmując decyzję o zastosowaniu telematyki i dopuszczeniu ubezpieczyciela do danych odnośnie do stylu i parametrów jazdy, trzeba pamiętać o trzech istotnych kwestiach. Przede wszystkim zastosowanie urządzeń telematycznych i aplikacji wymaga uzyskania akceptacji przez kierowców. Niezbędne są odpowiednie szkolenia, a także sporządzenie regulaminów i zgodność prowadzonych działań z zasadami RODO.
Rejestrowanie i analiza danych przez urządzenia to jedno. Natomiast samych zmian w stylu jazdy i zwiększenia poziomu bezpieczeństwa muszą dokonać kierowcy. W większych firmach potrzebna będzie też osoba odpowiedzialna za zarządzanie flotą.
Jeżeli w firmie zatrudnieni są kierowcy, którzy jeżdżą w sposób nieostrożny, scoring spadnie, a cena ubezpieczenia OC/AC floty wzrośnie. Dlatego też telematyka i UBI sprawdzą się tam, gdzie zatrudnieni są odpowiedzialni i profesjonalni kierowcy, a firmie zależy na budowaniu wizerunku bezpiecznej marki.
Jak wprowadzić telematykę i UBI w swojej firmie?
Aby skorzystać ze zniżek ubezpieczeniowych za bezpieczną jazdę, ale też poprawić ergonomię funkcjonowania floty w swojej firmie, wykonaj następujące kroki:
- wybierz dostawcę urządzeń telematycznych – warto podjąć współpracę z usługodawcą, który współpracuje z Twoim ubezpieczycielem,
- ustal najkorzystniejszy dla siebie model opłat – możesz wybrać np. PHYD, PAYD czy system mieszany,
- zamontuj wybrane urządzenia GPS, CAN i OBD – zajmie to niecałą godzinę,
- przeprowadź szkolenia wśród kierowców i dokładnie wytłumacz cel wprowadzenia telematyki,
- zacznij monitorować i analizować dane – wielu ubezpieczycieli na podstawie uzyskanych danych obniża składkę nawet po pierwszym kwartale.
UBI i telematyka mogą stanowić przyszłość rzetelnych i korzystnych ubezpieczeń dla flot dostawczych. To rozwiązanie, dzięki któremu przedsiębiorca płaci za to, co dzieje się w związku z działalnością jego firmy, a nie za ogólne statystyki branżowe. To również ogromna szansa na wygenerowanie oszczędności i poprawę bezpieczeństwa.