Test: Maxus e-Deliver 7 – celuje w najlepszych
- 03.10.2024
- Nowydostawczy.pl
Elektryczne dostawczaki nie cieszą się sporym zainteresowaniem, jednak stanowią one najczęściej tylko alternatywę w gamie danego modelu. Najnowszy Maxus e-Deliver 7 ma wiele atutów, by rywalizować z najlepszymi.
Z testu dowiesz się o:
Chiński producent systematycznie rozbudowywuje swoją gamę samochodów dostawczych. Najnowszym modelem Maxusa jest średniej wielkości van Deliver 7. Póki co dostępny jest wyłącznie w odmianie elektrycznej jako e-Deliver 7 z nadwoziem L2H1. Jest owocem kooperacji z Iveco, które w Chinach oferuje model Fidato. Parę miesięcy temu byłem na polskiej premierze nowego Maxusa, a teraz wreszcie miałem okazję go sprawdzić.
Inspirowany Transitem Customem?
Już od razu widać, że samochód jest nową konstrukcją i prezentuje się ciekawiej od większego Delivera 9, zwłaszcza z przodu. Znajdziemy tam typowy dla chińskich aut motyw gradientu oraz smukłe reflektory LED. Na zderzaku umieszczono natomiast pionowe lampy przeciwmgielne. Jak to w dostawczaku mamy spore lusterka, jednak zapewniają one dobrą widoczność i mają czujniki martwego pola. Patrząc na e-Delivera 7 od boku przypomina się Ford Transit Custom. Z tyłu mamy typowe dla dostawczych vanów skrzydłowe drzwi i pionowe lampy.

Maxus e-Deliver 7 2024 - parametry użytkowe
Maxus e-Deliver 7 w wersji L2H1 mierzy 5,36 m długości i 1,99 m wysokości, a jego rozstaw osi liczy 3366 mm. Przestrzeń ładunkowa pomieści 6,7 m3 i liczy 2,91 m długości oraz 1,8 m szerokości (1,39 m pomiędzy nadkolami). Chiński dostawczak zabierze maksymalnie 1020 kg, co jest przyzwoitą wartością jak na ten segment. Docelowo gamę uzupełnią też odmiany L1H1 oraz L2H2.

Ładownia została częściowo wykończona gumą znaną z modelu Deliver 9, a dolna część ścian jest obudowana. W standardowym wyposażeniu znajdziemy tylne drzwi otwierane do 180 stopni, przesuwne drzwi po obu stronach oraz elektrycznie wysuwany próg boczny przy prawych drzwiach. Dodatkowo, LED-owe oświetlenie przestrzeni ładunkowej ułatwia korzystanie z niej. Niestety, duże baterie spowodowały podwyższenie progu załadunku, a sama wysokość paki wynosi jedynie 1,33 m. Na plus można zaliczyć okienko między przestrzenią ładunkową a kabiną, choć jego spasowanie pozostawia trochę do życzenia.

Nowoczesna i schludna kabina
Kabina Maxusa robi pozytywne wrażenie i przypomina nowocześniejszą wersję tej z modelu Deliver 9. Zaczynając od zalet, wnętrze jest solidnie wykonane – nic nie skrzypi, a podłokietniki są miękkie, podobnie jak niewielki fragment deski rozdzielczej, wykończony ekoskórą. Jedynym niezrozumiałym dla mnie elementem jest zastosowanie lakieru piano black na części kokpitu – w samochodzie roboczym szybko może ulec zniszczeniu.

Kabina Maxusa wyróżnia się przestronnością i wygodnymi siedzeniami. Fotel kierowcy oferuje szeroki zakres regulacji i ma własny podłokietnik, a dodatkowym atutem jest kierownica regulowana w dwóch płaszczyznach. Kanapa, przeznaczona dla dwóch osób, jest dość przestronna i ma miękkie, komfortowe siedzisko. Środkowe oparcie można złożyć, tworząc praktyczny stolik, który może służyć jako dodatkowa przestrzeń robocza. Podłoga, pokryta tą samą gumą co przestrzeń ładunkowa, ma swoje zalety i wady – jest łatwa do czyszczenia, ale niestety wydziela nieprzyjemny zapach, zwłaszcza po nagrzaniu na słońcu.

Miejsca sporo, ale półek i schowków mało
Przejdźmy do wad. Największym mankamentem kabiny Maxusa e-Deliver 7 jest mała liczba schowków, a te, które są dostępne, są dość płytkie. Brakuje półek i schowków w górnej części deski rozdzielczej, które często spotykamy u konkurencji, a schowek przed pasażerem oraz kieszenie w drzwiach są niewielkie, co w tego typu samochodach jest istotnym elementem.
System multimedialny z 10,25-calowym ekranem również budzi mieszane odczucia. Choć jest czytelny i dobrze reaguje na dotyk, przy bliższym użytkowaniu okazuje się nieco przeładowany funkcjami. Na plus można zaliczyć obecność Apple CarPlay i Android Auto (przez kabel) oraz jeden port USB-A.
Maxus e-Deliver 7 2024 - wyposażenie
Jeśli chodzi o wyposażenie, jest naprawdę bogate jak na samochód dostawczy. Znajdziemy tu m.in. kamery 360 stopni, zestaw systemów bezpieczeństwa (chociaż Lane Assist i rozpoznawanie znaków warto wyłączyć, bo bywają zbyt natarczywe), aktywny tempomat, podgrzewany fotel kierowcy, podgrzewaną kierownicę i przednią szybę, czujniki parkowania z przodu i z tyłu oraz automatyczną klimatyzację.

Maxus e-Deliver 7 2024 - osiągi, zużycie energii i zasięg
Kierowca e-Delivera 7 nie będzie narzekał na brak mocy, bo samochód oferuje 204 KM i 330 Nm momentu obrotowego, napędzając przednią oś (w przyszłości pojawi się też wariant AWD). Przyspiesza od 0 do 100 km/h w 11,6 sekundy, a maksymalna prędkość to 120 km/h (w trybie Eco 90 km/h), co jasno wskazuje na jego przeznaczenie. Przyspiesza płynnie, bez względu na to, czy jedziemy na pusto, czy z ładunkiem.
Zasięg tego pojazdu jest całkiem satysfakcjonujący – w normalnych warunkach można osiągnąć około 320-350 km, choć wynik ten będzie zależeć od stopnia załadunku. Przy cięższym ładunku i prędkościach powyżej 100 km/h zużycie energii znacznie wzrasta. W teście średnie zużycie energii wyniosło około 25-26 kWh na 100 km, przy czym większość trasy pokonana była bez obciążenia. Pojemność baterii to 88 kWh, a maksymalna moc ładowania wynosi 90 kW, co nie jest imponującym wynikiem. Pozytywnie zaskakuje jednak dokładność wskazań zasięgu na komputerze pokładowym.

Komfortowy także bez ładunku
Komfort jazdy na pusto Maxus e-Deliver 7 zrobił na mnie wrażenie pod względem komfortu jazdy, nawet bez obciążenia. Pojazd dobrze tłumi nierówności i zachowuje stabilność, oferując silną rekuperację. Na co dzień tryb Eco w zupełności wystarcza, co dodatkowo wydłuża zasięg. Układ kierowniczy działa lekko, choć może wydawać się nieco zbyt wspomagany, co nadaje mu "gumowaty" charakter – typowy dla chińskich samochodów.
Maxus e-Deliver 7 2024 - cena
Maxus e-Deliver 7 prezentuje się atrakcyjnie także pod względem ceny. W katalogu jego koszt wynosi 209 990 zł netto, ale w aktualnej ofercie promocyjnej można go nabyć już za 194 990 zł. Dodatkowo producent oferuje 5-letnią gwarancję lub do 100 000 km, a na baterie gwarancja wynosi 8 lat lub 250 000 km.
Maxus e-Deliver 7 2024 vs Ford E-Transit Custom 2024
Dla porównania, główny konkurent – Ford E-Transit Custom w wersji L2 o mocy 218 KM – kosztuje 224 580 zł netto. Wyposażony jest w baterię o pojemności 74 kWh netto, co przekłada się na zasięg 327 km. Jego przestrzeń ładunkowa wynosi 6,8 m3, a ładowność waha się od 990 do 1008 kg. Samochód ma również bogate wyposażenie, choć nie aż tak imponujące jak Maxus. W standardzie znajdziemy m.in.:
- Reflektory ze światłami do jazdy dziennej oraz światłami mijania w technologii LED oraz światłami drogowymi - halogenowymi
- 16” obręcze stalowe z kołpakami , ogumienie 215/65 R16
- Lusterka boczne sterowane i podgrzewane elektrycznie
- Klimatyzację automatyczną regulacją temperatury
- Podgrzewaną przednią szybę "Quickclear"
- System audio Ford SYNC 4 z 13” ekranem dotykowym
- Bezprzewodowa obsługa Apple CarPlay i Android Auto
- Modem FordPass Connect
- Kamera - ułatwiająca parkowanie tyłem
- Czujniki parkowania z przodu i z tyłu
- Wycieraczki automatyczne z czujnikiem deszczu
- Tempomat
- Pre-Collision Assist (kamera) - system wspomagający kierowcę w unikaniu lub zmniejszaniu skutków kolizji z poprzedzającymi pojazdami lub pieszym
- System kontroli pasa ruchu
- Driver Alert - system monitorowania koncentracji kierowcy
- System rozpoznawania znaków ograniczenia prędkości
- Przycisk rozrusznika FordPower
- Centralny zamek ze zdalnym sterowaniem oraz 2 pilotami
- Tapicerkę materiałową ciemną
- Drzwi tylne - dwuskrzydłowe bez szyb, kąt otwarcia 168º z blokadą przy 90º
- Drzwi boczne przesuwne - po prawej stronie (dla wersji Brygadowy z szybami)
- Panele zabezpieczające drzwi przedziału ładunkowego - do połowy wysokości (VAN)
- Przestrzeń ładunkowa - zaczepy do mocowania ładunku
- Oświetlenie LED - przestrzeni bagażowej
Maxus e-Deliver 2024 vs Citroen e-Jumpy 2024
Natomiast Citroen e-Jumpy Long, wyposażony w silnik o mocy 136 KM i baterię o pojemności 75 kWh, kosztuje 215 800 zł netto. Jego zasięg w cyklu mieszanym wynosi od 313 do 370 km. Pojemność przestrzeni ładunkowej to 6,6 m3, a ładowność wynosi 926 kg. Jednakże, pod względem wyposażenia, nie dorównuje on Maxusowi. W standardzie znajdziemy m.in.:
- System automatycznego hamowania awaryjnego z poprzedzającym go ostrzeżeniem o możliwej kolizji z przodu
- Układ ostrzegania o niezamierzonej zmianie pasa ruchu i korekty toru jazdy
- System monitorowania skupienia kierowcy na prowadzeniu
- Inteligentny tempomat z rekomendacją dozwolonej prędkości i ogranicznikiem prędkości
- Moduł telematyczny BTA lub BSRF - połączenia SOS i Assistance, usługi zdalne marki Citroën, zdalne programowania ogrzewania kabiny i ładowania baterii
- Reflektory przednie ze światłami do jazdy dziennej
- System automatycznego włączania świateł mijania i wycieraczek szyby przedniej
- System automatycznej zmiany świateł drogowych i mijania
- Czujniki parkowania z tyłu
- Fotel kierowcy z podłokietnikiem, dwumiejscowa kanapa pasażerów ze schowkiem pod siedziskiem, regulacja fotela kierowcy: wzdłużna, oparcia, wysokości, odcinka lędźwiowego
- Dwa gniazda 12V (120W maks.), w dolnym schowku pasażera i z lewej strony ładowni przy drzwiach tylnych
- Elektryczny hamulec postojowy
- Lusterka boczne zewnętrzne sterowane elektrycznie i podgrzewane
- Wyłożenie podłogi w kabinie kierowcy plastikowe
- Schowek na górze deski rozdzielczej, umieszczony centralnie
- Schowek na 2 smartfony w środkowej, dolnej części desce rozdzielczej
- Podwójny schowek po stronie pasażera, otwarty niżej, zamknięty powyżej, chłodzony, gdy zamówiono klimatyzację automatyczną
- Klimatyzację manualną
- Oświetlenie w przestrzeni ładunkowej
- Przegroda stała blaszana, nieprzeszklona za pierwszym rzędem siedzeń
- Uchwyty do mocowania ładunku - 6 na podłodze w wersjach M, 8 w wersjach XL
- Zderzak przedni i tylny, lusterka boczne, listwy ochronne boczne, klamki w kolorze czarnym
- Kierownicę poliuretanową, wielofunkcyjną z manetkami rekuperacji
- RCE radio AM/FM/DAB z 5’’ czarno-białym ekranem dotykowym, zestaw głośnomówiący Bluetooth, gniazdo USB typu A, 4 głośniki, łączność poprzez BTA: połączenia SOS Assistance, oferty usług marki Citroën, programowalne ogrzewanie i ładowanie
- Tkaninę Curitiba Triton Meltem
- Zestaw naprawczy
- 16-calowe stalowe felgi
Podsumowanie
Podsumowując, Maxus e-Deliver 7 to jedna z bardziej interesujących i atrakcyjnie wycenionych opcji w segmencie elektrycznych vanów średniej wielkości. Oferuje duży zasięg, solidne osiągi oraz dobre parametry użytkowe i bogate wyposażenie. Kabina jest wygodna, a zawieszenie radzi sobie dobrze z nierównościami nawet przy braku obciążenia. Pewnym zaskoczeniem jest jednak mała liczba schowków, co producent mógłby poprawić w przyszłych modelach. Dodatkowo, irytować może zapach gumy wewnątrz kabiny, zwłaszcza po jej nagrzaniu. Ogólnie rzecz biorąc, Maxus e-Deliver 7 wypada korzystnie, ale większy sukces rynkowy może osiągnąć w przyszłości, gdy pojawi się wersja z dieslem i więcej wariantów nadwoziowych. Ostatecznie, kluczowym czynnikiem pozostanie cena.