Opłaty drogowe na bazie emisji CO2. Jakie klasy emisyjne dostawczaków zapłacą najwięcej?

  • 30.12.2025
  • Nowydostawczy.pl
Opłaty drogowe Co2 2026

Zgodnie z ustaleniami Unii Europejskiej pobierane będą opłaty drogowe za emisję CO2. Które auta dotknie najwyższa opłata i co zrobić, aby ją zmniejszyć?

Ograniczenie emisji dwutlenku węgla, a także innych gazów cieplarnianych to jeden z priorytetów UE. Wiąże się z tym stopniowa transformacja systemów związanych z poborem opłat drogowych. Obecnie poza prostymi stawkami za przejechane kilometry obowiązują również stawki zróżnicowane naliczane według rzeczywistej emisji dwutlenku węgla w odniesieniu do konkretnego pojazdu. Ma to na celu przeniesienie większości opłat na te pojazdy i operatorów, którzy odpowiedzialni są za generowanie większej Ilości szkodliwych gazów. Jakie opłaty pobierane będą w przypadku samochodów dostawczych?

Emisja CO2 a prawo europejskie 2026/2025

Aktualnie w zakresie prawa europejskiego związanego z emisją CO2 w życie wchodzi zmiana dyrektywy „Eurovignette”. Przepisy o opłatach drogowych przewidują różnicowanie opłat drogowych dla samochodów ciężkich, czyli ważących ponad 3,5 t w zależności od ilości emisji CO2. W przypadku pojazdów lekkich takich jak minibusy, vany i pojazdy kategorii N1 opłaty pobierane za emisję CO2 stają się obowiązkowe od 2026 roku.

W kwestii zmian stopniowo wycofywane są także winiety czasowe na sieci TEN-T do 2030 roku. Preferowane będą natomiast opłaty zależne od charakterystyki pojazdu oraz dystansu.

Aktualnie Komisja Europejska oraz państwa członkowskie przygotowują dokładne zasady wdrożenia powyższych przepisów. To m.in. sposób dokumentacji emisji, a także przedziały CO2 oraz mechanizm indeksowania opłat. Poszczególne państwa ogłaszają też harmonogramy oraz stawki próbne.

Opłaty drogowe na podstawie CO2 – w jaki sposób będą liczone?

W większości interpretacji projektu dyrektywy unijnej mechanizm naliczania opłat drogowych na bazie CO2 ma obejmować trzy etapy i tym samym składowe ostatecznej kwoty:

  • naliczenie podstawy infrastrukturalnej – opłata zależna od typu drogi, masy pojazdu i pory (godziny szczytu lub przejazd poza nimi) i naliczana za każdy przejechany kilometr,
  • korekta emisji CO2 – dodatni lub ujemny składnik i jednocześnie mnożnik przy wyliczaniu ostatecznej kwoty wynikający z emisji CO2, występujący w postaci stawki za gram CO2 poniżej lub powyżej progu referencyjnego, lub w formie tzw. bandów,
  • dodatki – to opłaty za korki czy emisję NOx/PM, naliczane w zależności od prowadzonej polityki lokalnej regionu lub danego kraju.

Samochody dostawcze o wyższym CO2/km otrzymają więc jednocześnie wyższy współczynnik, a więc konieczne będzie zapłacenia wyższej opłaty in przeliczeniu za przejechany kilometr. Zeroemisyjne pojazdy natomiast, takie jak elektryczne auta dostawcze uzyskają duże zniżki lub nawet całkowite zwolnienie z opłat. Na ten moment Unia Europejska zaleca jednak stopniowe i etapowe wprowadzanie egzekwowanie opłat CO2 dla poszczególnych kategorii pojazdów.

Opłata za emisję CO2 – które samochody dostawcze zapłacą najwięcej?

Najwyższe opłaty pobierane będą od tych samochodów dostawczych, które emitują największą ilość CO2. W praktyce będą to:

  • duże i ciężkie modele oraz starsze diesle – to modele aut z normą emisji Euro3, Euro 4 czy Euro 5, a także o większych gabarytach takie jak np. Opel Movano czy Ford Transit, które zużywają więcej paliwa i tym samym emitują więcej CO2 w porównaniu do aut z normą Euro 6 czy modelami hybrydowymi i elektrycznymi. Emisja CO2 w nowszych modelach zgodnie z deklaracjami to wartość nawet 150-180 g/km, podczas gdy w starszych autach jest to średnio 170-300 g/km,
  • silniki benzynowe, jednostki o dużej pojemności i bez technologii SCR/AdBlue – warto pamiętać, że chociaż silniki diesla charakteryzują się przy dużych obciążeniach zazwyczaj niższym spalaniem, w starszych jednostkach, gdzie nie ma nowoczesnych technologii zarządzania emisją, mogą osiągać realnie gorsze parametry,
  • auta o masie bliskiej 3,5 t oraz ciężkim ładunku – samochody dostawcze konfigurowane specjalnie pod przewóz ciężkich ładunków spalają więcej i tym samym emitują wyższe ilości CO2. To zwłaszcza modele z dłuższym nadwoziem czy napędem 4x4. Opłata będzie zatem wyższa w porównaniu z lżejszym autem N1, choć o tej samej pojemności,
  • samochody z „ciężkim” napędem hybrydowym bez wyłącznego trybu elektrycznego – opłata CO2 może być wysoka w przypadku aut dostawczych, w których nie ma możliwości jazdy z przełączeniem wyłącznie na napęd elektryczny.

Największe opłaty CO2 dla aut dostawczych będą zatem dotyczyć starszych modeli aut z tradycyjnym napędem i niższymi normami Euro, które realizują stałe i długie trasy z dużym załadunkiem.

Jak ograniczyć opłaty CO2 za samochody dostawcze?

Choć opłaty zgodnie z przepisami europejskimi mają objąć wszystkie auta dostawcze niezależnie od wielkości firm, w zarządzaniu flotą samochodową można podjąć praktyczne kroki, aby ograniczyć ewentualne obciążenia finansowe. Przede wszystkim warto w tym celu:

  • sprawdzić faktyczne CO2 swoich aut – zweryfikuj homologowane WLTP g/km i dokonaj porównania z rzeczywistym zużyciem. Zobaczysz, które z aut realnie generują najwyższe opłaty,
  • wymienić lub zmodernizować silniki – niektóre elementy można wymienić lub poddać stosunkowo niedrogim zmianom, aby uzyskać niższą emisję CO2. Tam, gdzie jest to możliwe, można też pomyśleć o wymianie starego auta na nowsze z normą Euro 6 i znacznie lepszą optymalizacją spalania, co od ręki przyniesie zmniejszenie opłaty,
  • wprowadzić elektryfikację – tam, gdzie to realne i opłacalne, dobrze będzie korzystać z aut elektrycznych lub korzystać z napędu elektrycznego. To np. poruszanie się po mieście. Spowoduje to nie tylko zwolnienie z opłat, ale też niższe koszty serwisowe silnika i w związku z zakupem paliwa. Pojazdy zeroemisyjne to także szansa na uzyskanie zielonych zniżek,
  • zoptymalizować ładunek i zmniejszyć masę – dobrze jest zwrócić uwagę na lepszą organizację transportu i stosowanie możliwie najlżejszych akcesoriów, opakowań czy zabezpieczeń. Ważne jest również wybieranie pojazdów o mniejszej masie. Lżejsze auto to niższe spalanie, a więc i mniejsza emisja CO2,
  • konsolidować trasy i lepiej planować trasy – na ile to możliwe realizacja mniejszej liczby przejazdów nawet z większym obciążeniem to mniejsza emisja spalin niż pokonanie tej samej trasy dwa razy,
  • wprowadzić zasady eco-drivingu i telematykę – w ilości emisji spalin, jak i kosztach przewozów niemałe znaczenie ma również styl jazdy, różnego rodzaju zachowania na drodze, a także unikanie pustych przebiegów. Wprowadzenie nowoczesnych technologii monitorujących i promowanie zasad ekologicznej jazdy może realnie wpłynąć na obniżenie opłat,
  • skorzystać z dotacji i ulg – w związku z promowaniem napędów elektrycznych, zmniejszeniem emisji CO2 czy ochroną środowiska można korzystać z wielu różnych programów wsparcia. To szansa na modernizację floty, jak i skorzystanie z ulg podatkowych i dofinansowań.

Podjęcie chociaż części z powyższych działań szczególnie w przypadku przedsiębiorstw i firm z dużą flotą może przynieść oszczędności na poziomie nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych rocznie. Warto więc już teraz przyjrzeć się poszczególnym kwestiom i sumy te przeznaczyć na modernizację i inwestycje, zamiast realizację opłat należnych w niedalekiej przyszłości.

O czym jeszcze pamiętać?

Pamiętaj, że deklarowana i homologowana wartość emisji CO2 bardzo często odbiega od wartości realnej. W rzeczywistości emisja ta bywa wyższa, co może wygenerować opłaty wyższe, niż zakładamy. Jeżeli prowadzisz średnią, a także małą firmę, musisz też wziąć pod uwagę, że wprowadzenie tej opłaty może znacznie bardziej nadszarpnąć Twój budżet niż w przypadku dużych flot. Możesz nie dysponować odpowiednim budżetem na właściwą modernizację aut.

Weź też pod uwagę, że wprowadzenie opłat CO2 niesie ze sobą dość skomplikowane działania administracyjne. Niezbędne jest wdrożenie oraz kontrolowanie rzeczywistego emitowania spalin. Wymaga to zastosowania odpowiednich systemów IT, a także dobrych akcesoriów rejestrujących. Choć Komisja Europejska przewiduje w tym zakresie pomoc, wdrożenie praktyczne może wyglądać różnie.