Najtańsze wersje aut dostawczych dla fachowców<

  • 15.10.2026
  • Nowydostawczy.pl

Producenci samochodów dostawczych szukają skutecznych sposobów na obniżenie kosztów eksploatacji i zakupu, nie rezygnując przy tym z praktycznych zalet swoich modeli. Ostatnie premiery koncernu Stellantis i Forda pokazały dwie drogi rozwiązania odwiecznego problemu – jak zaoferować przedsiębiorcom praktyczny samochód dostawczy w możliwie jak najniższej cenie?

Dobry i użyteczny samochód dostawczy wcale nie musi mieć bogatego wyposażenia w kabinie, żeby dobrze sprawdzać się w codziennej pracy. W wielu branżach znacznie ważniejszym aspektem jest realna przestrzeń ładunkowa, trwałość auta oraz niskie koszty eksploatacji względem rozbudowanych multimediów, dekoracyjnych dodatków i przysłowiowych “smaczków” dla fanów motoryzacji.

Trend “odchudzonych” furgonów coraz wyraźniej przekłada się także na strategie sprzedażowe producentów, którzy oferują nowe, bardziej przystępne cenowo wersje swoich furgonów. Jednym z przykładów jest niedawno debiutujący Citroen Berlingo Van First, który wyraźnie stawia na optymalizację kosztów i czystą funkcjonalność roboczą, a także Ford Transit City, który pokazuje, że oszczędności można szukać także w odpowiednim doborze napędu i dostosowaniu auta do konkretnego rodzaju pracy.

Dlaczego producenci wracają do prostszych furgonów?

Rosnące zainteresowanie bardziej przystępnymi cenowo i mniej wyposażonymi wersjami aut dostawczych wynika z relatywnie prostej kalkulacji. Dla zdecydowanej większości firm, szczególnie działających w branży usługowej, pojazd dostawczy jest po prostu narzędziem pracy, a nie sposobem na podkreślenie statusu właściciela. Jeśli głównym zadaniem dostawczaka jest codzienny przewóz materiałów, narzędzi roboczych lub paczek, najważniejsza staje się jego funkcjonalność, ładowność, niezawodność i ostateczny koszt zakupu, a nie poziom zaawansowania systemów inforozrywki i liczebność gadżetów.

Popyt na “odchudzone” furgony odzwierciedlają ostatnie premiery rynkowe w segmencie lekkich aut dostawczych, szczególnie ze strony koncernu Stellantis i Forda. Głównym zadaniem wersji dostawczaków takich jak Berlingo Van First czy Doblo EasyPRO, które zostały przedstawione szerszej publiczności w 2026 roku, jest maksymalizacja funkcjonalności przy jak najwyższym obniżeniu kosztów dla firm. Z kolei propozycja Forda to model, który maksymalizuje efektywność napędu elektrycznego w celu redukcji kosztów.

Citroen Berlingo Van First – mniej zbędnych dodatków i więcej praktycznych rozwiązań

Citroen Berlingo Van First to nowy wariant dostawczaka zaprezentowany w czerwcu 2026 roku, którego światowa premiera odbyła się podczas targów IAA Transportation w Hanowerze we wrześniu 2026 roku. Ma on stanowić nową wersję bazową w gamie modelu Berlingo Van, która powstała z myślą o przedsiębiorcach chcących ograniczyć koszt zakupu auta bez konieczności rezygnowania z jego podstawowych możliwości użytkowych.

Berlingo Van First nie jest jednak po prostu “odchudzonym” furgonem z części wyposażenia. Citroen przeprojektował również kabinę, zwracając szczególną uwagę na przechowywanie narzędzi i dokumentów oraz wygodę kierowcy podczas codziennej eksploatacji. Zmieniono wówczas deskę rozdzielczą i panele drzwiowe, a przedni zderzak otrzymał praktyczniejszą konstrukcję, z naciskiem na intensywniejsze użytkowanie.

Jedną z ważniejszych nowości jest system Flexiseat, który jest oferowany w standardzie. Umożliwia on odpowiednią konfigurację fotela pasażera i zwiększenie przestrzeni ładunkowej o 0,5 m3. Opcjonalny system Modutable pozwala z kolei wykorzystać układ kabiny jako mobilne miejsce pracy, przykładowo do swobodnego korzystania z laptopa czy wypełniania dokumentów.

Berlingo Van First zachowuje przy tym parametry, jakich przedsiębiorcy oczekują od kompaktowego furgonu. Objętość przestrzeni ładunkowej wynosi od 3,3 do 4,4 m3, a maksymalna ładowność sięga 1 tony. Do wyboru przewidziano silniki wysokoprężne o mocy 100 lub 130 KM, silnik benzynowy o mocy 110 KM oraz napęd elektryczny o mocy 136 KM. W przypadku wersji BEV deklarowany zasięg na jednym ładowaniu wynosi do 270 km. W 2027 roku ofertę uzupełni ponadto w wariant z układem miękkiej hybrydy.

Cena Berlingo Van First w wersji M startuje od 100 494 zł i jest o niecałe 5 tysięcy złotych niższa od wariantu Van Plus.

Stellantis Smart Compact Van – Fiat Doblo EasyPRO, Opel Combo Start i Peugeot Partner Active

Berlingo Van First jest częścią szerszego projektu koncernu Stellantis, nazwanego Smart Compact Van. Producent przygotował analogiczne, bardziej przystępne warianty swoich furgonów również dla trzech innych modeli: Fiat Doblo (EasyPRO), Opel Combo (Start) i Peugeot Partner (Active).

Wszystkie te modele, analogicznie jak w przypadku Berlingo Van First, zyskały przeprojektowaną deskę rozdzielczą, masywniejszy zderzak, systemy Flexiseat, opcjonalny Modutable oraz tę samą gamę napędową. W dostawczakach koncernu Stellantis znalazła się także dedykowana szuflada pod fotelem kierowcy (Drive drawer), wyjmowana konsola centralna (Moduconsole), dodatkowe schowki w górnej części deski rozdzielczej oraz funkcja Moduwork, pozwalająca uzyskać dodatkowe miejsce siedzące w kabinie lub przestrzeń do przewozu dłuższych przedmiotów.

Wszystkie cztery wersje bazują więc na wspólnej idei, choć różnią się detalami charakterystycznymi dla poszczególnych marek. Dzielą one również ze sobą tę samą gamę silnikową.

Ceny Fiat Doblo EasyPRO startują katalogowo z tego samego pułapu co Citroen (100 494 zł), choć w obecnej promocji możemy go już nabyć za 67 590 zł. Opel Combo Start kosztuje od 100 900 zł, a Peugeot Partner Active 67 999 zł w promocji i 100 900 zł katalogowo.

Ford Transit City – oszczędny dostawczak z innym pomysłem

Ford Transit City wpisuje się w podobny pomysł ograniczania kosztów po stronie przedsiębiorców, choć w nieco inny sposób. To nowy, w pełni elektryczny dostawczak, który został stworzony z myślą o pracy w mieście, dostawach ostatniej mili oraz usługach realizowanych na krótkich dystansach. Nowy Ford Transit City zadebiutował na rynku we wrześniu 2026 roku podczas targów Polagra w Poznaniu.

Ford Transit City korzysta z tańszego w produkcji akumulatora litowo-żelazowo-fosforanowego (LFP) o pojemności 56 kWh oraz silnika elektrycznego o mocy 110 kW (150 KM). Deklarowany zasięg na jednym ładowaniu wynosi do 254 km, a zatem wystarczająco na klasyczny dzień pracy. Sam Ford wskazuje, że aż 90% elektrycznych dostawczaków marki pokonuje codziennie nie więcej niż 110 km, więc taka wartość ma być wystarczająca, bez konieczności stosowania droższych i pojemniejszych akumulatorów. Baterię można ładować przy użyciu szybkiej ładowarki DC z mocą do 67 kW, a czas konieczny na jej naładowanie z poziomu 10 do 80% wynosi około 30 minut.

W zależności od wybranego wariantu nadwozia Transit City oferuje do 6,4 m3 przestrzeni ładunkowej w wersji L1H1 lub do 8,5 m3 w wariancie L2H2. Maksymalna ładowność furgonu wynosi 1275 kg w zależności od konfiguracji. W gamie dostępne jest także podwozie z kabiną, które może stanowić bazę pod specjalistyczne zabudowy.

Na liście wyposażenia znajduje się podgrzewany fotel kierowcy, system bezkluczykowy oraz ekran systemu infotainment o przekątnej 12,3 cala z bezprzewodową obsługą Apple CarPlay i Android Auto.

Ceny Ford Transit City w wariancie L1H1 startują od 99 900 zł dla wersji wyposażenia Trend. Z kolei za dłuższe i wyższe nadwozie L2H2 należy zapłacić co najmniej 106 650 zł.

Podsumowanie – czy “odchudzone” furgony mają sens?

Nowe wersje podstawowych, popularnych furgonów koncernu Stellantis oraz debiutujący Ford Transit City doskonale pokazują, że producenci aut dostawczych coraz intensywniej poszukują sposobów na zwiększenie finansowej dostępności swoich modeli bez rezygnacji z ich najważniejszych zalet w codziennej pracy. Citroen Berlingo Van First, Fiat Doblo EasyPRO, Opel Combo Start i Peugeot Partner Active koncentrują się na praktycznych rozwiązaniach kosztem drogich dodatków, które realnie rzadko kiedy są wykorzystywane przez kierowców. Z kolei nowy Ford Transit City reprezentuje podejście oparte na dostosowaniu tańszego w eksploatacji miejskiej napędu elektrycznego do rzeczywistych zadań większości klientów amerykańskiej marki.

Czy takie samochody rzeczywiście się opłacają? I tak, i nie. Podstawowy furgon w najnowszych wersjach koncernu Stellantis, który średnio jest tańszy o co najmniej 4 600 zł względem wcześniejszych bazowych wersji ma sens dla tych firm, gdzie samochód służy głównie do realizacji usług, przewozu narzędzi, materiałów czy towarów. Najprościej ujmując, kierowca dostawczaka przemieszcza się z punktu A do punktu B, po przyjeździe do punktu docelowego realizuje swoją pracę poza samochodem, a następnie wraca do bazy i kończy w ten sposób swój dzień. Niższa cena zakupu oznacza również możliwość ograniczenia wysokości rat leasingowych, a w przypadku większej floty zmniejszenia początkowego wydatku na kilka pojazdów.

Nie zawsze jednak warto oszczędzać na wyposażeniu, które realnie wpływa na efektywność i ergonomię pracy. Dodatkowe opcje mogą mieć większe znaczenie w momencie, gdy kierowca pokonuje dostawczakiem większe dzienne przebiegi, a w dodatku większość swojego czasu spędza w kabinie. W takim przypadku zawsze warto przeanalizować, które konkretnie elementy z zakresu wyposażenia ułatwią Twoim pracownikom codzienne zadania.

Osobnej kalkulacji wymaga natomiast Ford Transit City. Napęd elektryczny ma największy sens w momencie, gdy dostawczak jest ładowany w bazie firmy. W takim przypadku pozwala on na znaczne ograniczenie części czynności serwisowych i realne oszczędności na paliwie, czyli w tym przypadku energii elektrycznej.

Ostatecznie “odchudzone” furgony mają sens wtedy, gdy ich wyposażenie odpowiada realnym potrzebom firmy. Nie każdy przedsiębiorca potrzebuje najbogatszej wersji, ale też nie każdy powinien decydować się na jak najtańszą. Najlepszym rozwiązaniem jest dostawczak, który po odpowiedniej analizie “za i przeciw” gwarantuje odpowiednią funkcjonalność, ładowność i bezpieczeństwo przy możliwie jak najniższym TCO w całym okresie eksploatacji.


Źródła:

  1. https://www.media.stellantis.com/pl-pl/citroen/press/citroen-berlingo-van-first-smart-practical-and-even-more-affordable
  2. https://www.citroen.pl/modele/utility/nowy-berlingo-van.html
  3. https://www.fiat.pl/content/dam/fiat2023/professional/pl/pricelist/doblo-easy-pro/pdf/cennik_klienta-Fiat-DobloVan-Easy-Pro-rp26-rm27_scv520_521_seria_5_080926_11.pdf
  4. https://www.peugeot.pl/content/dam/peugeot/poland/cenniki/rm2026/cennik_klienta-Peugeot-Partner-Active-rp26-rm27_scvB0_080926_11.pdf
  5. https://www.media.stellantis.com/pl-pl/opel/press/ruszaja-zamowienia-nowy-opel-combo-start-dostepny-juz-od-100-900-zl-netto
  6. https://www.ford.pl/dostawcze/transit-city/pricelist
  7. https://www.ford.pl/content/dam/guxeu/pl/pl_pl/documents/price-list/commercial-vehicles/PL-ford_transit_city.pdf
  8. https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/premiery/nowy-ford-transit-city-juz-w-polsce-tak-zmieni-rynek-aut-dostawczych/mpr2ge6