Limit 100 tys. zł na auto firmowe w 2026 - nowe limity, planowanie zakupu samochodu 2025/2026

  • 23.12.2025
  • Nowydostawczy.pl
Limity na auto w firmie

Od 2026 roku wchodzą w życie zmienione limity odliczeń, które wpłyną na koszty aut spalinowych i klasycznych hybryd. Sprawdź, jakie kroki możesz podjąć, aby zoptymalizować wydatki na firmową flotę.

Nowy limit 100 tys. zł

Od 1 stycznia 2026 roku wejdą w życie nowe zasady rozliczania leasingu operacyjnego, najmu długoterminowego oraz amortyzacji samochodów osobowych wykorzystywanych w działalności gospodarczej. Zmiany mają charakter systemowy: po raz pierwszy limit odliczeń zostanie powiązany nie z wartością katalogową pojazdu, lecz z jego emisją CO₂. Oznacza to odejście od dotychczasowej konstrukcji, w której kluczowa była cena auta, a przedsiębiorcy mogli rozliczać wydatki do poziomu 150 tys. zł w przypadku samochodów spalinowych i większości hybryd oraz do 225 tys. zł w przypadku pojazdów elektrycznych i wodorowych.

Dotychczasowe limity zapewniały firmom szerokie możliwości optymalizacji podatkowej. Umożliwiały zaliczanie znacznej części kosztów finansowania i użytkowania pojazdów do kosztów uzyskania przychodu, co w praktyce prowadziło do istotnego obniżenia podatku dochodowego. Nowy model rozliczeń zmienia jednak proporcje korzyści, ponieważ premiuje pojazdy o najniższej emisji, a jednocześnie ogranicza możliwość pełnego rozliczenia większości nowych oraz używanych aut spalinowych.

Poniższa tabela obrazuje, jak zmienią się limity w zależności od kategorii emisyjnej:

Typ pojazdu Limit odliczeń 2025 Limit odliczeń 2026 Uwagi
Samochody elektryczne i wodorowe 225 000 zł 225 000 zł Brak zmian
Nieliczne hybrydy plug-in i auta niskoemisyjne ( 150 000 zł 150 000 zł Obejmuje wyłącznie wybrane modele niskoemisyjne
Samochody spalinowe i większość klasycznych hybryd 150 000 zł 100 000 zł Obejmuje zdecydowaną większość aut dostępnych na rynku

Warto podkreślić, że przyjęty przez ustawodawcę próg emisji – poniżej 50 g CO₂/km – jest bardzo restrykcyjny. Tak niską wartość osiąga jedynie wąska grupa modeli typu plug-in, i to wyłącznie w warunkach laboratoryjnych zgodnych z WLTP. W praktyce oznacza to, że zdecydowana większość hybryd oraz wszystkie samochody benzynowe i wysokoprężne zostaną objęte niższym limitem 100 tys. zł. Tym samym już od 2026 roku wielu przedsiębiorców będzie mogło rozliczyć jedynie część kosztów zakupu lub leasingu pojazdów, które dotąd mieściły się w limicie 150 tys. zł.

Zmiany te wynikają z regulacji wprowadzonych w ramach Polskiego Ładu oraz nowelizacji ustawy o elektromobilności. Mają one charakter nie tylko fiskalny, lecz przede wszystkim środowiskowy. W praktyce służą trzem celom. Po pierwsze, promują korzystanie z pojazdów zero- i niskoemisyjnych, które wpisują się w strategiczne kierunki polityki transportowej państwa. Po drugie, mają prowadzić do stopniowej redukcji emisji CO₂ w sektorze mobilności – szczególnie w obszarze flot firmowych. Po trzecie, ograniczają możliwość pełnego rozliczania kosztów przy samochodach spalinowych z wyższego segmentu, których wartość rynkowa w ostatnich latach wyraźnie wzrosła.

Zastosowanie nowych limitów – od kiedy obowiązują?

Nowe limity odliczeń zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2026 roku, niezależnie od terminu podpisania umowy leasingu czy zakupu pojazdu. Ustawodawca przyjął jednolitą datę graniczną, co oznacza, że decydujące znaczenie będzie miało nie samo zawarcie umowy, lecz moment ujęcia samochodu w ewidencji środków trwałych. Właśnie ta data determinuje, według którego limitu – dotychczasowego czy nowego – mogą być rozliczane koszty związane z pojazdem.

W przypadku leasingu operacyjnego zasada jest szczególnie precyzyjna. Aby możliwe było zastosowanie dotychczasowych limitów, samochód musi zostać wprowadzony do ewidencji środków trwałych najpóźniej do końca 2025 roku. Jeżeli ujęcie w ewidencji nastąpi w roku 2026 lub później, zostanie zastosowany nowy system limitów, nawet jeśli umowa została zawarta wcześniej. Tym samym to data faktycznego rozpoczęcia użytkowania pojazdu w firmie, a nie moment podpisania kontraktu, jest kluczowa dla określenia prawidłowego limitu.

Inaczej wygląda sytuacja w leasingu finansowym, w którym pojazd staje się środkiem trwałym już w chwili zawarcia umowy. W tym modelu znaczenie ma więc data podpisania kontraktu, gdyż wprowadzenie samochodu do ewidencji następuje od razu. W efekcie umowy zawarte przed 1 stycznia 2026 roku będą mogły korzystać z dotychczasowych limitów przez cały okres finansowania, niezależnie od tego, jak długo potrwa spłata.

Taka konstrukcja przepisów powoduje, że obie formy finansowania zostały objęte odmienną logiką rozliczeń, przy czym wspólnym mianownikiem pozostaje jedno: od 2026 roku wszystkie nowe ujęcia aut osobowych będą rozliczane według nowych, niekorzystnych zasad.

Co pozostanie bez zmian?

Pomimo wprowadzenia nowych limitów odliczeń, część zasad dotyczących rozliczania wydatków eksploatacyjnych pozostanie w 2026 roku w niezmienionym kształcie. Nadal obowiązywać będą dotychczasowe reguły dotyczące kosztów związanych z bieżącym użytkowaniem pojazdów firmowych.

Nie ulegają zmianie zasady rozliczania wydatków na paliwo, ładowanie, serwis, przeglądy oraz zakup części i materiałów eksploatacyjnych. Tak jak dotychczas, mogą one być ujmowane w kosztach uzyskania przychodu na pełnych zasadach albo – w przypadku użytkowania mieszanego – w ramach obecnie stosowanej proporcji. Oznacza to utrzymanie dotychczasowej konstrukcji, w której koszty eksploatacyjne nie podlegają limitom wartościowym, lecz ogólnym zasadom związanym z wykorzystaniem pojazdu w działalności.

Bez zmian pozostają również reguły limitowania składek ubezpieczeniowych AC i GAP, które nadal będzie można rozliczać do wysokości 150 tys. zł wartości pojazdu. Ustawodawca zachował tę konstrukcję w niezmienionej formie, niezależnie od nowych zasad dotyczących odliczeń związanych z samym finansowaniem pojazdu.

W rezultacie, choć od 2026 roku zmianie ulegną limity odliczeń dla leasingu, najmu i amortyzacji, to bieżące koszty eksploatacji i większość składek ubezpieczeniowych pozostaną rozliczane według dotychczasowych reguł, zapewniając przedsiębiorcom ciągłość i przewidywalność w tym obszarze.

Jak nowe limity przełożą się na wysokość odliczeń?

Choć zmiana limitu z 150 tys. zł do 100 tys. zł może wydawać się wyłącznie korektą techniczną, jej wpływ na rozliczenia podatkowe jest wyraźny. Najlepiej ilustruje to przykład często wybieranego samochodu osobowego o wartości 150 tys. zł. Do końca 2025 roku całość kosztów leasingu lub amortyzacji takiego pojazdu można ująć w kosztach uzyskania przychodu. Jednak od 2026 roku ten sam model zostanie objęty niższym limitem, co automatycznie ograniczy wysokość wydatków podlegających rozliczeniu podatkowemu.

Różnica między obecnym a przyszłym limitem przekłada się na wymierne kwoty. Skala obniżenia odliczeń zależy od formy prowadzenia działalności i obowiązujących stawek, a roczne zmniejszenie korzyści podatkowych może przedstawiać się następująco:

  • JDG na podatku liniowym 19% oraz składce zdrowotnej 4,9% – ok. 11 950 zł
  • JDG opodatkowana według skali (12%) ze składką zdrowotną 9% – ok. 10 500 zł
  • JDG na skali 32% i składce zdrowotnej 9% – ok. 20 500 zł
  • JDG na ryczałcie – bez zmian
  • Spółka z o.o. objęta CIT 9% – ok. 4 500 zł
  • Spółka z o.o. objęta CIT 19% – ok. 9 500 zł

Jak planować zakup auta w 2025 i 2026 roku

Choć od 2026 roku nowe limity amortyzacji i odliczeń leasingowych znacząco ograniczą korzyści podatkowe dla większości samochodów spalinowych i klasycznych hybryd, przedsiębiorcy wciąż dysponują kilkoma sposobami, by zoptymalizować rozliczenia i zmniejszyć wpływ zmian na koszty firmy.

Zakup auta przed 2026 rokiem

Jeżeli rozważamy nabycie auta spalinowego lub klasycznej hybrydy o emisji CO₂ powyżej 50 g/km, korzystnym rozwiązaniem może być zakup pojazdu jeszcze w 2025 roku, finansowany np. kredytem samochodowym lub pożyczką leasingową. W takim przypadku samochód staje się własnością firmy i może być ujęty w ewidencji środków trwałych. Dzięki temu jego pełna wartość może być zaliczona do kosztów podatkowych według dotychczasowego limitu 150 tys. zł.

Wcześniejszy wykup pojazdu

Alternatywą jest wcześniejszy wykup pojazdu będącego w leasingu operacyjnym przed końcem 2025 roku. Wprowadzenie auta do ewidencji przed 31 grudnia pozwala zastosować obecne limity odliczeń. Należy jednak pamiętać, że wykup wymaga zgody leasingodawcy, który zwykle dopuszcza taką możliwość po upływie minimalnego okresu leasingu (zazwyczaj 24 miesiące dla aut osobowych). W praktyce jednak znakomita większość firm leasingowych, w świetle nadchodzących zmian, stara się ułatwić klientom wcześniejsze zakończenie umowy i umożliwia wcześniejszy wykup.

Co istotne, skrócenie okresu leasingu nie wymusza korekty kosztów uzyskania przychodu. Zgodnie z interpretacją indywidualną Dyrektora KIS z 20 września 2022 r. (sygn. 0111-KDIB1-2.4010.445.2022.2.MZA), raty leasingowe ujęte prawidłowo jako KUP pozostają niezmienione, co ogranicza ryzyko podatkowe związane z wcześniejszym wykupem.

Leasing finansowy zamiast operacyjnego

W obliczu zmian zapowiadanych na 2026 rok leasing finansowy może być korzystniejszy pod względem podatkowym niż leasing operacyjny. W tym wariancie samochód od razu staje się własnością firmy i jest uwzględniany w jej ewidencji środków trwałych, dzięki czemu obecne limity odliczeń można stosować przez cały okres finansowania.

Wybór samochodów elektrycznych

Samochody elektryczne i wodorowe zachowują najwyższy limit odliczeń (225 tys. zł) również po 2026 roku, co stanowi wyraźną korzyść podatkową. Ich zaletą jest więc możliwość rozliczenia pełnej wartości pojazdu w kosztach, niezależnie od zmian limitów dla aut spalinowych.

Jednak decyzja o zakupie takich aut wiąże się z istotnymi wyzwaniami: wysoką ceną zakupu, ograniczonymi stacjami ładowania w niektórych regionach, a także koniecznością uwzględnienia kosztów eksploatacji i utraty wartości pojazdu. Dlatego nie każda firma zdecyduje się na ten wariant, mimo korzyści podatkowych.

Zakup pojazdów niskoemisyjnych

Dla wybranych modeli hybryd typu plug-in i pojazdów o niskiej emisji (

Wady obejmują ograniczoną dostępność modeli spełniających kryteria, wyższą cenę w porównaniu do aut klasycznych oraz konieczność zweryfikowania rzeczywistej eksploatacji, aby rzeczywiście skorzystać z preferencyjnego limitu. Nie każda firma uzna inwestycję w niskoemisyjny pojazd za opłacalną, zwłaszcza jeśli priorytetem jest koszt zakupu i szeroka dostępność aut.

Podsumowanie strategii planowania zakupu auta

Choć od 2026 roku limity odliczeń dla większości aut spalinowych i klasycznych hybryd zostaną obniżone do 100 tys. zł, przedsiębiorcy wciąż dysponują skutecznymi sposobami ograniczenia wpływu tych zmian na koszty firmy. Kluczowe pozostaje planowanie inwestycji z wyprzedzeniem – wykup pojazdu będącego w leasingu operacyjnym przed końcem 2025 roku lub wybór leasingu finansowego. Alternatywnie, pojazd można sfinansować kredytem samochodowym lub pożyczką leasingową, co również pozwala w pełni wykorzystać dotychczasowe limity odliczeń.

A jak mogą postąpić firmy, które nie wykorzystały wcześniej dostępnych możliwości optymalizacji? Nawet w takim przypadku istnieje pewna furtka. Można rozważyć zakup lub leasing kilku aut w różnych okresach, tak aby koszty odliczeń rozłożyć w czasie – na przykład droższe pojazdy wprowadzić do ewidencji w momencie, gdy firma osiąga wyższy przychód i stosuje wyższą stawkę podatku. Świadome decyzje dotyczące rodzaju finansowania, terminu wprowadzenia auta do ewidencji oraz charakterystyki pojazdu pozwalają minimalizować skutki nowych przepisów i optymalizować koszty podatkowe w nadchodzących latach.