Data Act w praktyce – czy firma pobierze dane z Ducato lub Sprintera bez płatnej usługi producenta

  • 23.10.2026
  • Nowydostawczy.pl

Unijne rozporządzenie Data Act daje firmom korzystającym z samochodów dostawczych większą kontrolę nad danymi generowanymi przez pojazdy, w tym możliwość przekazywania ich niezależnym warsztatom i operatorom flot. Sprawdź czy jako właściciel dostawczaka pokroju Fiata Ducato czy Mercedesa Sprintera możesz uzyskać dane bez płatnego abonamentu producenta oraz co zrobić, gdy spotkasz się z odmową.

Współczesne samochody dostawcze są gigantycznym źródłem danych, które pomagają firmom optymalizować koszty, kontrolować spalanie, planować przeglądy i ograniczać przestoje floty. Dotychczasowy dostęp do części informacji zależał jednak od telematyki producenta i wykupionych usług cyfrowych.

Unijne rozporządzenie Data Act daje obecnie użytkownikom większą kontrolę nad danymi generowanymi przez pojazdy. Co to oznacza dla przedsiębiorcy korzystającego z Fiata Ducato czy Mercedesa Sprintera oraz co zrobić, gdy producent odmawia przekazania danych i uzależnia tę czynność od wykupu płatnej usługi?

Co to jest Data Act?

Data Act, czyli unijny akt w sprawie danych, to rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE (2023/2854), które ustanawia zasady dostępu, korzystania i wymiany danych generowanych przez urządzenia połączone z Internetem Rzeczy (IoT). W tej grupie znajdują się również pojazdy.

Data Act wszedł w życie 11 stycznia 2024 roku, a jego przepisy zaczęły obowiązywać 12 września 2025 roku. Głównym ich celem jest zwiększenie kontroli użytkowników nad własnymi danymi, ograniczenie nieuczciwej konkurencji, a także ułatwienie korzystania z usług niezależnych od producenta urządzenia lub pojazdu.

Najważniejsza zmiana związana z Data Act polega na tym, że dostęp do określonych danych nie powinien być zarezerwowany wyłącznie dla producenta auta oraz jego partnerów. Użytkownik może zdecydować o udostępnieniu objętych przepisami informacji wybranemu podmiotowi zewnętrznemu, przykładowo operatorowi systemu zarządzania flotą lub niezależnemu warsztatowi, w tym danych nieprzetworzonych oraz wstępnie przetworzonych wraz z metadanymi niezbędnymi do ich interpretacji. Jednocześnie Data Act gwarantuje użytkownikowi prawo do bezpłatnego wglądu w nie.

Jakie dane z samochodu dostawczego obejmuje Data Act?

Zakres regulacji unijnego Data Act obejmuje dane dotyczące użytkowania pojazdu, jego stanu oraz interakcji z otoczeniem. Mogą to być więc zarówno dane rejestrowane bezpośrednio przez czujniki i sterowniki, jak i przetworzone dane, które nadal mieszczą się się w zakresie przepisów i jednocześnie nie łamią pozostałych, np. RODO.

Data Act obejmuje:

  • Dane eksploatacyjne – przebieg auta, zużycie paliwa lub energii, czas pracy i postoju pojazdu, prędkość i styl jazdy.
  • Dane diagnostyczne – kody błędów, informacje o stanie technicznym podzespołów i wykrytych nieprawidłowościach.
  • Dane geolokalizacyjne – obecna pozycja pojazdu GPS, jeśli jest ona rejestrowana i udostępniana przez dany system.
  • Dane dotyczące pracy pojazdu – m.in. wybrane informacje o działaniu układów i systemów wspomagających kierowcę.

Data Act nie obejmuje natomiast wewnętrznych analiz producenta oraz uzasadnionych tajemnic przedsiębiorstwa. Z kolei dane osobowe osób trzecich (np. pasażerów) podlegają rygorystycznej ochronie RODO i mogą zostać udostępnione podmiotom trzecim wyłącznie w przypadku posiadania do tego odpowiedniej podstawy prawnej, np. zgody lub prawnie uzasadnionego interesu.

Co Data Act oznacza w praktyce dla firm transportowych?

Systemy telemetryczne zyskują coraz większą popularność w firmach transportowych, ponieważ pozwalają na komfortową automatyzację zarządzania flotą w czasie rzeczywistym i gwarantują istotną redukcję kosztów operacyjnych, między innymi za pomocą kontroli zużycia paliwa, optymalizacji tras oraz prewencyjnego wykrywania usterek, zanim doprowadzą one do kosztownej awarii.

W praktyce jednak wiele firm do tej pory było skazanych na drogie usługi telemetryczne producentów aut. Dzięki Data Act właściciel floty nie jest już zmuszony do korzystania z fabrycznych systemów producenta. Może on przekazać dane objęte regulacjami niezależnemu dostawcy oprogramowania do zarządzania flotą lub niezależnemu warsztatowi w celu przeprowadzenia tańszej diagnostyki i naprawy. Data Act bezpośrednio więc wspiera konkurencyjność mniejszych przedsiębiorstw względem gigantów znajdujących się na uprzywilejowanej pozycji.

Czy Data Act pozwala pobierać dane z auta dostawczego bez płatnej usługi?

Najważniejszym wyróżnikiem unijnego rozporządzenia Data Act jest możliwość bezpłatnego pobierania i przekazania konkretnych danych generowanych przez pojazd. Producent auta ma więc prawny obowiązek udostępnić informacje techniczne całkowicie za darmo właścicielowi floty, bez konieczności wykupu dedykowanych abonamentów czy też usług typu connect w celu uzyskania podstawowych informacji telemetrycznych, objętych rozporządzeniem.

Oprócz faktu, że jako właściciel floty masz prawo do bezpłatnego, łatwego i w miarę możliwości bezpośredniego wglądu w dane, możesz również zażądać, by producent przesłał te dane do wybranego przez Ciebie podmiotu, np. warsztatu czy zewnętrznego systemu zarządzania flotą. W tym przypadku producent auta nie może pobrać opłaty od Ciebie, ale za to ma prawo zażądać pokrycia kosztów technicznych przygotowania API (Interfejs Programowania Aplikacji) od firmy, która te dane pobiera, w wysokości “rozsądnej i niedyskryminującej rekompensaty” za ich udostępnienie.

Zgodnie z oficjalnymi wytycznymi Komisji Europejskiej dla sektora motoryzacyjnego, darmowy dostęp obejmuje surowe i prosto przetworzone dane generowane podczas korzystania z pojazdu. Za darmo możesz więc uzyskać informacje dotyczące poziomu paliwa, stanu naładowania baterii i cykli ładowania, SoH, zużycia AdBlue, przebiegu, statusu świateł czy błędów diagnostycznych. Pod wyłączenia podlegają natomiast zaawansowane analizy, wnioski i prognozy producenta, np. algorytmy przewidujące awarię, ocena stylu jazdy (eco-scoring) czy zastrzeżone tajemnicą producenta systemy ADAS. Aby uzyskać dostęp do takich informacji, konieczny jest już wykup płatnej usługi producenta auta dostawczego.

Przykładowo, Fiat umożliwia uzyskanie dostępu do swoich danych za pomocą Portalu Ochrony Danych Stellantis w zakładce “Prawo Dostępu” (dla B2C) lub za pośrednictwem specjalnego kanału Mobilisights i formularza kontaktowego (B2B, czyli floty, firmy zewnętrzne). W praktyce zdecydowana większość producentów aut dostawczych działa w analogiczny sposób – konieczne jest złożenie wniosku o dostęp do danych przez właściciela auta lub konkretny podmiot zewnętrzny (np. warsztat lub firmę telemetryczną).

Data Act vs rzeczywistość rynkowa

Zgodnie z badaniem CARUSO z października 2026 roku, mimo, iż prawo stoi po stronie konsumentów i niezależnych podmiotów, wielu producentów samochodów wciąż opóźnia i utrudnia procesy automatycznego pobierania danych. Często zamiast prostego pobierania danych przez port OBD-II lub darmową aplikację, zmuszają oni użytkowników do wypełniania skomplikowanych formularzy lub bezprawnie ukrywają dostęp za płatnymi subskrypcjami.

Według CARUSO, 32% spośród 28 badanych producentów aut w ogóle lub prawie wcale nie wdrożyło aktu o danych, aż 64% nie posiada odpowiedniego modelu cenowego dla podmiotów trzecich, 64% nie dysponuje odpowiednim mechanizmem udostępniania danych, a 68% nie posiada odpowiedniego rozwiązania API.

Co zrobić, gdy producent odmawia przekazania danych?

W październiku 2026 roku polski rząd przyjął krajowy projekt ustawy wdrażającej Data Act, który wyznacza Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE) jako organ nadzorczy. Ustawa ta ma wejść w życie 3 miesiące po jej ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw, a zatem najwcześniej na początku 2027 roku. Jeśli więc producent Twojego pojazdu odmawia Ci darmowego dostępu do danych technicznych objętych rozporządzeniem lub uzależnia go od zakupu dodatkowej usługi marki, masz prawo złożyć na niego oficjalną skargę do UKE.

Pamiętaj, że jednym z głównych argumentów odmowy jest zazwyczaj tzw. tajemnica przedsiębiorstwa. Jednocześnie taki argument ma uzasadnienie wyłącznie wtedy, gdy producent faktycznie jest w stanie wykazać, że ujawnienie danych z dużym prawdopodobieństwem wyrządzi po jego stronie szkodę gospodarczą. Nie może jednak powołać się wyłącznie na ogólną, wewnętrzną politykę – ma on obowiązek wydać pisemną i szczegółowo uzasadnioną decyzję odmowy.

Jeśli producent prześle ogólnikowe pismo, pierwszym krokiem powinno być oficjalne, przedsądowe wezwanie do wykonania obowiązków wynikających z art. 4 (dla użytkownika) lub art. 5 (dla podmiotu trzeciego, czyli zewnętrznej firmy) Data Act. W tym miejscu powołaj się na brak należytego uzasadnienia szkody oraz przypomnij o konsekwencjach prawnych. Jeśli pismo spotka się z brakiem większej reakcji, złóż skargę do Prezesa UKE. Ma on możliwość wezwać producenta do usunięcia uchybień pod groźbą nałożenia wysokiej kary administracyjnej.

Podsumowanie

Data Act daje firmom transportowym nowe możliwości zarządzania danymi. Przedsiębiorcy posiadający w swoich flotach takie modele jak Fiat Ducato czy Mercedes Sprintera [sic - Mercedes Sprintera -> Mercedes Sprinter] mogą więc uzyskać dostęp do danych objętych rozporządzeniem i udostępnić je wybranemu podmiotowi zewnętrznemu, bez konieczności wykupowania wszystkich usług cyfrowych producenta aut. Firmy zewnętrzne muszą zazwyczaj uregulować konkretną opłatę za udostępnienie danych.

Pamiętaj jednak, że nie wszystkie dane możesz uzyskać bezpłatnie. Data Act nie obejmuje szczegółowych analiz i raportów producentów dostawczaków, w tym na przykład algorytmy przewidujące awarię czy ocena i zalecenia dotyczące stylu jazdy w celu optymalizacji kosztów.

Przed decyzją o zakupie zewnętrznego systemu telematycznego warto sprawdzić, czy potrzebne dane faktycznie możesz uzyskać na podstawie Data Act i przekazać je do wybranego systemu. Jeśli jednak dane są uwzględnione w akcie o danych, a producent odmawia ich przekazania zasłaniając się wykupem dodatkowych usług, warto wysłać odpowiednie pisma i w ostateczności zgłosić sprawę do Prezesa UKE po wejściu w życie polskiej ustawy.


Źródła:

  1. https://devstockacademy.pl/blog/aktualnosci-i-wydarzenia/data-act-polska-ustawa-uke-kary-2026/
  2. https://ieu-monitoring.com/editorial/caruso-study-finds-eu-data-act-fails-to-enable-competition-in-connected-vehicle-services/1252231
  3. https://www.syntheticlaw.com/blog/guidance-on-vehicle-data-under-eu-data-act
  4. https://baidata.eu/en/data-act-and-mobility-key-points-on-access-to-vehicle-data/
  5. https://www.fiat.pl/narzedzia/dane-ustawa-informacje
  6. https://www.samar.pl/wiadomosci/sdcm-apeluje-o-zmiany-w-kwestii-dostepu-do-danych-pojazdow-2026
  7. https://ziemskibiznes.pl/kompleksowa-obsluga/data-act-czyli-co-musza-wiedziec-producenci-urzadzen-gromadzacych-dane/
  8. https://admin-v2.aaaauto.cz/api/media/file/dataactpl.pdf